Podziękowanie od Pani Anny Zaucha za przygotowanie uroczystości jej pożegnania.
„Można nie w porę przyjść
ale w porę należy odejść”
Te słowa zawsze towarzyszyły mi przy podejmowaniu ważnych życiowych decyzji. Ta decyzja musiała nastąpić po 41. latach pracy w szkole w Karwodrzy. Tu spędziłam większość swojego zawodowego życia. Przynależałam do wspólnoty tej wsi i tej szkoły i jako jej cząstka wypełniałam lepiej lub gorzej przypisane mi zadania.
Przez wszystkie te lata traktowałam pracę jako służbę tej szkole – mojej szkole. W ciągu pierwszych lat kierowania tą placówką zajęłam się rozbudową budynku. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców: opodatkowanie rodzin, prace społeczne, dwukrotne skorzystanie z dofinansowania z Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej z Warszawy, środkom z Gminy i Kuratorium oraz hojnym Fundatorom, powstała nowoczesna szkoła odpowiadająca dzisiejszym wymogom.
Chcę wszystkim mieszkańcom podziękować za to, że byliście dla mnie zawsze wsparciem i inspiracją. Państwa obecność i zaangażowanie w życie szkoły, pomoc w organizacji wydarzeń, a przede wszystkim troska o dzieci, były dla mnie niezwykle ważne. Spośród najpiękniejszych słów i wartości wybieram dziś wdzięczność, a więc Dziękuję! Dziękuję wszystkim za wszystko i każdemu za cokolwiek, co stało się naszym wspólnym udziałem, w szczególności za to, co było dobrem i na trwale zapisało się w mojej i Waszej pamięci.
Dziś ogarniam sercem wszystkich, z którymi zetknęło mnie moje zawodowe a także prywatne życie. Z wielką wdzięcznością myślę o tych, których spotkałam na swojej drodze. Dziękuję przede wszystkim za każdego Ucznia i za każdego Rodzica, bo to oni tworzyli społeczność szkolną. Będę pamiętać o Was z wdzięcznością.
Drodzy Uczestnicy uroczystości: Panie Sołtysie wraz z Radą Sołecką, Panie Radny, Rodzice, Współpracownicy, Uczniowie dziękuję Wam za zorganizowanie tak pięknego podziękowania. To był dla mnie bardzo wzruszający moment i jestem wdzięczna za Waszą obecność i wsparcie. Cieszę się, że mogłam dzielić z Wami ten wyjątkowy dzień. Dla Was i wszystkich Mieszkańców Karwodrzy dedykuję słowa Cypriana Kamila Norwida:
„Wszystko się kończy, wszystko przeminie.
I sen się przerwie – słodkie marzenie.
Lecz coś jest w duszy, co nigdy nie minie.
I wciąż trwać będzie, a tym jest wspomnienie…”
Z wyrazami szacunku: Anna Zaucha
